20 lat minęło


Luty to miesiąc "narodzin" mojego Trabanta. Niestety konkretnego dnia ani godziny nie znam, ale nie szkodzi.

Obrotomierz


Nie zawsze trzeba wygrać aukcję by stać się posiadaczem sprzedawanego na niej sprzętu. Czasem wystarczy, że tylko podczas trwania aukcji zada się pytanie sprzedającemu, a później osoba, która wygrała aukcję się rozmyśli lub nie dotrzyma "umowy".

Tak było w moim przypadku z obrotomierzem. Kilka dni po aukcji, która cenowo już nie była dla mnie osiągalna i ją przegrałem, odezwał się do mnie sprzedający z ofertą. Tak o to właśnie stałem się właścicielem długo poszukiwanego obrotomierza produkcji DDR!

Obrotomierz jest produktem VEB MESSGERÄTEWERK BEIERFELD, firmy produkującej swego czasu prędkościomierze i wskaźniki do Trabantów czy Wartburgów. Przypadkiem trafiłem na informacje o tym obrotomierzu na stronie oldieboote.de i od razu mi się spodobał. Problemem było tylko to, iż wszystko świadczyło o tym, iż jest to obrotomierz do "dwusuwa". Jednak przeszukałem dalej wspomnianą już wyżej stronę i trafiłem na instrukcję obsługi tego obrotomierza, a w niej wzmiankę o tym, iż istniały wersje do czterosuwowego, czterocylindrowego silnika, a także nawet do czterosuwowego, sześciocylindrowego silnika! Teraz wystarczyło "tylko" znaleźć taki obrotomierz.

Ten obrotomierz, który zakupiłem, jest właśnie obrotomierzem do czterocylindrowego, czterosuwowego silnika (i właśnie tej kwestii dotyczyło moje pytanie skierowane do sprzedającego). Jest fabrycznie nowy, wyprodukowany w 1976 roku (zakupiony 21 kwietnia 1976 roku). Nigdy nie był instalowany. Problemem może być tylko to, iż nie wiem czy da radę z tranzystorowym układem zapłonowym, ale póki co nie przejmuję się tym za bardzo! Jestem zadowolony z zakupu i już!

Czas podsumowań


Przyszedł czas, kiedy wszyscy robią bilans zysków i strat. Ja natomiast nie zamierzam się tu specjalnie nad tym rozczulać. Nie wszystko w tym kończącym się dziś roku poszło tak jakbym tego chciał, ale trudno. W przyszłym, miejmy nadzieję będzie lepiej i auto wyjedzie z garażu. Nie oznacza to jednak, że projekt zostanie zakończony. Myślę, że "ostatniego słowa" nie powiem jeszcze długo. Pomysłów w miarę postępu prac jest coraz więcej!

Z okazji nowego roku na blogu zawitał zmieniony szablon. Teraz podoba mi się bardziej, ale pewnie i w tej kwestii jeszcze nieraz zmienie zdanie.

Życzenia


Wszystkim czytelnikom tego bloga, obserwatorom projektu trabant91 pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia świąteczne. Wszelkiej pomyślności, szczęścia i samozadowolenia. Mam nadzieję, że nadal będziecie wiernie śledzić moje poczynania i nie zawiedziecie się efektami moich prac.

Jako mały prezent: Trabant do wydrukowania i samodzielnego sklejenia [wersja A4 w formacie PDF]. Moja lekka adaptacja modelu ze strony: http://perpenduum.com/2008/03/schnell/trabant-large/.

Nowe lusterko


Czas najwyższy pochwalic się nowym nabytkiem. Nowym w prawdziwym tego słowa znaczeniu, czyli nowym fabrycznie! Nabytkiem tym jest lusterko. Jest to moje drugie fabrycznie nowe lusterko tego typu (o pierwszym pisałem już dość dawno temu w poście: Lusterka). Wraz z lusterkiem w paczce znajdowało się oryginalne pudełko (a właściwie to co z niego zostało), na którym jest instrukcja wymiany szkła oraz montażu lusterka.

Nowsze posty Starsze posty
 

Liczba wyświetleń

Najpopularniejsze posty