Od dłuższego czasu męczy mnie wgniecenie w słupku A (o którym pisałem w poście Drobny wypadek). Szukałem różnych sposobów, możliwosci i firm. Ostatecznie nie znalazłem niczego specjalnie sensownego. Jednak znalazłem coś tak śmiesznie taniego, że aż nie mogliśmy nie spróbować: Pops-a-Dent - zestaw do bezinwazyjnego usuwania wgnieceń w karoserii. Sprzęt kupiłem na Allegro za 10,99zł. Przesyłka była droższa. Za takie pieniądze nie spodziewam się super efektu, ale spróbujemy.
Od kartonu do blachy
Etykiety: blacharka , custom , problemy , serwo , spawanie , układ hamulcowy
Dziś miało miejsce zakończenie operacji pod tytułem: "Kolejna przeróbka nadkola". Wcześniej wykonany szablon z kartonu (pokazywałem go i pisałem o nim w poście Poprawki) został przeniesiony na kawałek blachy, a następnie blacha dopasowana i wspawana w nadkole. Wyszło ładnie. Trochę więcej "zabawy" było z dopasowaniem fragmentu blachy w celu uzupełnienia wzmocnienia kielicha zawieszenia w nadkolu od strony koła. Z tego elementu jestem mniej zadowolony. Generalnie jednak całość wyszła nieźle, serwo wchodzi bez problemu i jest jeszcze spora ilosć miejsca. Teraz pozostaje położenie podkładu wypełniającego, być może gdzieś odrobinę szpachli, później podkład i lakier.
Poprawki
Etykiety: blacharka , blachy , custom , problemy , serwo , układ hamulcowy
Gdy zacząłem składać auto "do kupy" okazało się, że jest mały problem z podpięciem pedału hamulca do serwa. Popychacz serwa z Felicji (o którym pisałem wcześniej w poście: Serwo) jest gwintowaną szpilką. Oczywiście odsuwając serwo od grodzi szpilka ta jest za krótka. Zaplanowaliśmy więc przedłużenie jej poprzez dokręcenie do niej dłuższej szpilki. Przy wcześniejszych pomiarach nie wzięliśmy chyba jednak pod uwagę konieczności zakontrowania takiego połączenia i wykonany adapter serwa (o którym pisałem w poście: Adapter serwa) po zakontrowaniu połączenia uniemożliwiał właśnie podpięcie pedału do popychacza. Otwór popychacza w adapterze miał za małą średnicę. Nie było możliwości jej powiekszenia.
Należało wykonać nowy adapter. Zmiana polegała na zastosowaniu innej metody przykręcenia adaptera do grodzi. Dawało to możliwość wykonania większego otworu na popychacz. Okazało się jednak, że wykonane wcześniej przetłoczenie w nadkolu, robione pod poprzedni adapter i konfigurację, przy tym "patencie" uniemożliwia zainstalowanie serwa. Było zwyczajnie za mało miejsca. Przetłoczenie zatem zostało wycięte. Trzeba wykonać poprawki blacharskie nadkola. Na razie mamy wykonany kartonowy szablon.
Należało wykonać nowy adapter. Zmiana polegała na zastosowaniu innej metody przykręcenia adaptera do grodzi. Dawało to możliwość wykonania większego otworu na popychacz. Okazało się jednak, że wykonane wcześniej przetłoczenie w nadkolu, robione pod poprzedni adapter i konfigurację, przy tym "patencie" uniemożliwia zainstalowanie serwa. Było zwyczajnie za mało miejsca. Przetłoczenie zatem zostało wycięte. Trzeba wykonać poprawki blacharskie nadkola. Na razie mamy wykonany kartonowy szablon.
Nowa linka sprzęgła
Etykiety: custom , części , problemy , serwo , składanie , sprzęgło
Zastosowanie serwa wymusiło zmianę linki sprzęgła, gdyż poprowadzenie linki w seryjny sposób nie było możliwe. Należało omninąć linką serwo. W tym celu dorobiona została na zamówienie linka dłuższa o 36cm od seryjnej. Zmieniliśmy także sposób prowadzenia linki i odwróciliśmy sposób jej montażu. Wydaje się, że wszystko bedzie dobrze, ale to się jeszcze okaże po uruchomieniu auta.
Test
Etykiety: blog
Tego posta napisałem korzystając z widgetu Bloggera na htc wildfire i umieściłem na blogu poprzez blueconnect. To tylko test nowej zabawki jak się wydaje niezwiązanej z projektem trabant91, ale może posłuży ona do umieszczania postów na blogu bezpośrednio z garażu, a na pewno tak jak poprzedni telefon do robienia zdjęć.









